Zdefiniowanie przyszłego klasyka nie jest zbyt proste, chyba że stać Cię na Ferrari czy McLarena. Dla przykładu, gdyby nie film „Szybcy i Wściekli”, Toyota Supra Turbo wcale nie byłaby samochodem przekraczającym wartość 80 000 USD na globalnym rynku. A więc w co warto teraz zainwestować i zarazem nie przepłacić?

Supra została doceniona na całym świecie, choć z drugiej strony, mamy rynek ciekawych samochodów używanych pokroju Chevroleta Corvette C5 i C6 zakupionych przez ludzi, którzy dołożyli wszelkich starań, aby utrzymać je w jak najlepszym stanie, myśląc, że będą później warte fortunę. Rzeczy samej, wersja ZR1 i inne edycje specjalne są warte więcej, ale tak naprawdę 20-letnia Corvette w tej chwili wcale nie kosztuje dużo, a inwestycja w większości przypadków okazała się nietrafiona. Jednak z pewnym przekonaniem można powiedzieć, że współczesne Mustangi Shelby będą zachowywać swoją wartość przez długi czas, a nawet pozwolą rozmnożyć zainwestowane pieniądze. Na obecnym etapie trzeba również pamiętać, że jesteśmy u progu motoryzacyjnej rewolucji, która dotyczy hybrydowych układów napędowych do samochodów. Współczesne modele mogą okazać się ostatnimi z „czystym” silnikiem benzynowym i za dwadzieścia do trzydziestu lat będą pod tym względem wręcz egzotyczne – i przypomną jak prosta była motoryzacja. Mając to wszystko na uwadze można wyróżnić samochody, które warto kupić jako lokatę kapitału. Co to za modele?

Honda Civic Type R

Warianty Type R mają silną historię i predyspozycję do stania się kolekcjonerami samochodami. Obecny Civic Type R jest pierwszym, który dotarł do Stanów Zjednoczonych i jest rzadki na światowych drogach. Civica kochają entuzjaści, nie ma wątpliwości, że dobrze utrzymane wersje zachowają swoją wartość przez dłuższy czas, a niezmodyfikowane zdrożeją.

Dodge Challenger Demon

W ten samochód warto zainwestować bez namysłu. Jego dostępność jest ograniczona, brakuje wersji z rocznika 2019 i jest legalnym kawałkiem szaleństwa o mocy 840 koni mechanicznych. Dodge zdecydował się zbudować samochód kolekcjonerski, który zapewni, że jego nazwa będzie używana przez dziesięciolecia z szacunkiem.

Audi RS3

2,5-litrowy, turbodoładowany, 5-cylindrowy silnik o mocy 400 koni mechanicznych wzbudza dużo emocji, a na liście opcji są takie dodatki, jak hamulce ceramiczne. RS3 to coś specjalnego i szczególną wartość przy odsprzedaży osiągnie w USA, ponieważ jest tam oferowane od niedawna. Warto zainteresować się również konkurentami – BMW 1M i M2 oraz Mercedesem Klasy A AMG.

Camaro ZL1 1LE

Już zwykłe ZL1 jest już potworem, ale aby uzyskać maksymalną pewność co do pomnożenia zainwestowanych pieniędzy w przeciągu 20 lat, wersja 1LE „Extreme Track Package” będzie najlepszym rozwiązaniem. 650-konny, doładowany motor V8 zawsze będzie ekscytujący, a stylizacja Camaro już teraz jest ponadczasowa.

Porsche 718 Cayman

Porsche w końcu dało swojemu małemu modelowi moc, na którą zasługiwało. Ponadto Cayman Coupe przewyższa Boxstera swoją stylistyką. Nawet starsza generacja dobrze trzyma wartość, dlatego śmiało można powiedzieć, że Cayman ukryje w sobie prostą drogę do bycia cenną perełką w prywatnej kolekcji.

Porsche 911 Carrera T

Porsche nie musi mieć GT w nazwie, aby być czymś wyjątkowym. 911 Carrera T to wybór iście kolekcjonerki spośród wielu dostępnych aut na rynku. Carrera S jest co prawda mocniejsza, ale Carrera T waży mniej, a jeśli wybierzesz opcję bez tylnej kanapy, stanie się jeszcze ostrzejsza. Za 20 lat na tym aucie na pewno będzie można zarobić oddając go na aukcję.

Lexus LC 500

LC 500 to nie tylko eksplozja piękna, ale również legendarne, luksusowe coupe z V8 o mocy 478 koni mechanicznych. Trudno jest określić, jak wytrzyma zderzenie z czasem, ale niezwykła stylistyka powinna go dobrze znieść, podobnie jak wolnossąca fabryka mocy pod maską o pojemności 5 litrów. To może być kuszący kawałek dla kolekcjonera.

Toyota GT86

Model GT86 jest niedrogi, ale za to lekki, ma wolnossący silnik, doskonale się prowadzi i wygląda świetnie. To recepta na obiecującą przyszłość, ponieważ Toyota GT86 jest tak autentyczna, jak żaden inny samochód. W dobie wszechobecnej elektroniki można przewidzieć, że ten surowy wóz będzie bardzo poszukiwany samochód. Podobnie jak Subaru BRZ.

Ford F-150 Raptor

Ford ma całkiem niezłe osiągnięcia w segmencie pick-upów. Druga generacja F150 stała się lżejsza, Ecoboost V6 o mocy 450 KM otrzymał podwóje turbo i agresywną stylizację nadwozia. Obecny Raptor jest definicją potężnej ciężarówki, a świat bez wątpienia zapamięta go na długo. A to odbije się na cenie za 20 lat.

BMW M3 CS

E46 M3 CSL ustanowił wysoką poprzeczkę, a jeśli cokolwiek zbliży się do niej, prawdopodobnie będzie to M3 CS. Bezlitosna, prosta, turbodoładowana i rzędowa szóstka oraz pasja BMW M Division, to mieszanka wybuchowa, która będzie bardzo poszukiwana na aukcjach w przyszłości.