Na początku 2019 roku można było zauważyć pewien trend na rynku Porsche – nieustanny wzrost cen modeli chłodzonych powietrzem zaczął powoli wyhamowywać. To dobry moment by podjąć decyzję jakie modele Porsche teraz warto kupić, jakie sprzedać, a jakie jeszcze zatrzymać.

Ten ranking jest pełen modeli 911 i ich pochodnych. Znajdą się jednak też inne ciekawe przykłady, które stanowią cenną podpowiedź lokowania kapitału w samochody.

Porsche 911 1999-2004: kup!

911 z reflektorami a’la jajko sadzone nie są jeszcze zbyt drogie. Kolekcjonerzy sprawiają takie wrażenie, jakby dopiero je dostrzegli i odkryli potencjał Porsche z silnikami chłodzonymi cieczą z przełomu wieków. Egzemplarze w doskonałej kondycji można kupić za mniej, niż 30 000 USD, to świetny pomost do świata marki Porsche, a także ciekawe auto na co dzień – 300KM pozwala na wiele. Wartość tego auta jeszcze nie rośnie, ale zatrzymała się i pojawia się coraz większe zainteresowanie wśród kolekcjonerów. A wraz z nim spodziewane są wzrosty cen.

Porsche 912: sprzedaj!

Czterocylindrowy silnik Porsche, pod postacią modelu 912 z lat 60-tych, nie jest już przystępny cenowo. Szczególnie na tle 911 z podobnych lat. Urok klasycznego, chłodzonego powietrzem 4-cylindrowca wywindował wartość 912 poza wiele mocniejszych modeli 911, które ewoluowały później. Teraz jednak 912 notuje najsilniejsze spadki od lat.

Porsche 944: zatrzymaj!

Dzięki doskonałej sylwetce i ponętnym błotnikom, 944 jest oszałamiającym samochodem. Niestety jego niska cena na rynku często oznaczała, że ​​był źle traktowany przez drugiego lub trzeciego właściciela. Jednak nie blokuje to popularności zadbanych egzemplarzy. Modele S wzrosły o około 5 procent w ostatnim czasie, wersje Turbo o 3 procent, a modele bazowe aż o 19 procent. 944 wiele nie zdrożeje, ale to jego 5-minut, dlatego poczekaj, aż osiągnie wyższą wartość – o ile jest w doskonałym stanie.

Porsche 968: kup!

Jeśli nie skusiłeś się na 944 zanim ceny zaczęły rosnąć, być może zainteresuje Cię jego następca i symbol ewolucji czterocylindrowych samochodów sportowych Porsche. Liczba ofert tego auta skoczyła do prawie 20 procent. Średnia wartość kwotowana w ciągu ostatnich 12 miesięcy była stabilna, ale można spodziewać się wzrostów. To idealny moment na zakup zadbanego egzemplarza.

Porsche 911 930: sprzedaj!

Wygląda na to, że szczyt pojawił się w przypadku pierwszych modeli turbo 911. Pozostałe nie wykazują wzrostów. Wartość samochodów dodanych do polis spada, podobnie jak liczba ogłoszeń i potencjalnych zainteresowanych – dotyczy to wszystkich 6-cylindrowych modeli Porsche z tamtego okresu. Być może nadszedł czas, by spieniężyć swoją inwestycję w 911 930.

Porsche 911 SC: zatrzymaj!

Porsche 911SC z lat 1978–83 wprowadziło aluminiową obudowę silnika, która zastąpiła dotychczasowe. Ponadto do gamy modelowej zawitało cabrio. Po tym modelu widać wzrost o 7,7 procent w ciągu ostatniego roku. Teraz ceny nieco spadły, ale warto je obserwować i jeszcze trochę przetrzyma auto w garażu. 911SC to nadal potencjalnie cenny okaz i to z klasycznym silnikiem chłodzonym powietrzem.