To było naprawdę niesamowite i ekscytujące dziesięć lat w branży motoryzacyjnej. Niezależnie od tego, czy były to wojny o moc, wyścig zbrojeń technologicznych, elektryfikacja czy mnogość SUV-ów, ta dekada była miksem wielu aspektów. Oto kilka samochodów, które chyba najlepiej reprezentują lata 10′ XI wieku i odzwierciedlają wpływ trendów na motoryzację.

Dodge Challenger Hellcat

Dodge Challenger Hellcat trafia tutaj z jednego prostego powodu – ma moc! Pokazał, że nastała era aut produkcyjnych, które mogą mieć ponad 700KM i nie muszą kosztować ponad 1 mln PLN. Challenger również znajduje się na tej liście, ponieważ jest nie tylko ostatnim prawdziwym muscle carem, ale jego pozycja nadal jest stabilna. Podczas gdy Camaro i Mustang stały się światowej klasy samochodami sportowymi, Challenger wciąż żyje wyścigami na ćwierć mili i jest bezkompromisowy.

Porsche 918 Spyder

Porsche 918 Spyder odróżnia się od McLarena P1 czy Ferrari LaFerrari swoim wpływem na technologię marki. Zastosowana technologia utorowała drogę do rozwoju samochodów Porsche, w tym nowego, całkowicie elektrycznego Taycana. Nie tylko zawrotne osiągi pozwoliły samochodowi o łącznej mocy 887KM pokonać Nurburgring w niezwykłym czasie 6:57 min. 918 Spyder również mocno skupił się na wydajności, jeśli chodzi o zasilaną akumulatorowo część hybrydowego układu napędowego.

Mercedes-Benz SLS AMG

SLS jest jednym z ostatnich modeli AMG, w których zastosowano silnik wolnossący V8. Przywrócił także jeden z najbardziej kultowych kształtów motoryzacyjnych, jakie kiedykolwiek stworzono, i utorował drogę do dalszego rozwoju AMG.

Chevrolet Corvette

Generacja C7 Chevroleta Corvette reprezentuje szczyt możliwości amerykańskiego samochodu sportowego z silnikiem umieszczonym z przodu. Inżynierowie Chevroleta osiągnęli punkt, w którym wycisnęli niezwykłe osiągi z napędu na tylne koła i silnikiem z przodu, decydując się na zastosowanie jednostki napędowej umieszczonej centralnie w kolejnych generacjach tego modelu – tylko tak uda się osiągnąć jeszcze więcej. To też znak, że lata 10′ są symbolem końca Corvette, jaką znamy od dziesiątek lat.

McLaren 720S

Przed 2010 rokiem, McLaren nawet nie istniał jako producent samochodów. Oczywiście firma była znana z budowy samochodów wyścigowych, ale stworzenie samochodu drogowego, który rzuci wyzwanie takim markom Ferrari i Lamborghini, było nie do pomyślenia. McLaren MP4-12C przybył w 2011 roku i natychmiast zagroził Ferrari 458. Architektura modelowa została dopracowana w ciągu dekady dzięki nowym autom (niektórzy twierdzą, że jest ich za dużo), takim jak 650S, 675LT i 570S, których kulminacją jest McLaren 720S. Dzięki 4-litrowemu silnikowi V8 z podwójnym turbodoładowaniem o mocy 710 koni mechanicznych, 720S szybko osiągnął szczyt w hierarchii supersamochodów, a nawet osiągnął wydajność hybrydowego P1 po zaledwie kilku latach. W miarę upływu dekady nie można sobie wyobrazić świata bez McLarena, a 720S jest ostatecznym symbolem szybkiego awansu firmy na szczyt światowego przemysłu samochodowego.

Bentley Bentayga

Lata 2010 były silnie określone przez rosnącą popularność SUV-ów, ale wybranie tylko jednego modelu do reprezentowania tego trendu nie było łatwe. Bentley Bentayga został stworzony w 2015 roku i od tego czasu Aston Martin, Lamborghini i Rolls-Royce poszli w jego ślady z własnymi egzotycznymi SUV-ami. Nawet Ferrari planuje wejść na ten rynek. Prawdopodobnie zobaczymy wiele egzotycznych SUV-ów w ciągu następnej dekady i to właśnie Bentayga dodatkowo napędził ten trend.

Toyota GT86 i Subaru BRZ

Toyota i Subaru połączyły siły, aby dostarczyć jeden z najbardziej rozrywkowych samochodów, które można dziś kupić za rozsądne pieniądze. Ba! Udowodnili, że moc to nie wszystko. Toyota GT86 i Subaru BRZ są dowodem na to, że wciąż jest wystarczająco dużo ludzi, którzy po prostu lubią jeździć.

Ford F-150

Ford F-150 był najlepiej sprzedającym się pojazdem w Ameryce, ale ostatnia dekada rozpoczęła się od wprowadzenia F-150 Raptor – nowego modelu terenowego, który całkowicie zrewolucjonizował segment pickupów.

Bugatti Chiron

Zamiast zejść ze sceny, Bugatti ponownie podniosło poprzeczkę wraz z Chironem w 2016 roku. Połączenie inżynierii, kunsztu, wydajności i luksusu zapiera dech w piersiach. Przedprodukcyjny Chiron Super Sport 300+ osiągnął prędkość prawie 490km/h z Andy Wallace za kierownicą. Pobił także rekord prędkości 0–400–0 km/h i zrobił to w 41,96 sekundy na dystansie zaledwie ponad 3km! Pod względem wydajności i zaawansowania technicznego jest to najważniejszy samochód dekady. Choć nie najbardziej wpływowy.

Tesla Model S

Krajobraz motoryzacyjny zmienił się na zawsze w 2012 roku – od wprowadzenia na rynek modelu Tesla S. Były samochody elektryczne, które istniały na długo przed narodzinami Elona Muska, ale Model S był autem, które wyniósło Teslę na szczyt i sprawiło, że ludzie na całym świecie chcieli prowadzić pojazdy elektryczne, a nawet wymienić na nie swoje auta spalinowe. Żaden producent samochodów nie zrobił więcej, aby ulepszyć napęd elektryczny, a Model S jest autem, które to wszystko rozpoczęło.

Jakie jeszcze auta widzisz w tym rankingu? Daj znać w komentarzu!