Aby urozmaicić Toyotę RAV4, japoński tuner Albermo sprzedaje zestaw do karoserii, który sprawia, że ​​japoński SUV wygląda jak… Lamborghini Urus , replikując agresywne wloty powietrza, przedni zderzak i tylny dyfuzor. Nie wygląda to tak źle, jak mogłoby się wydawać. Jednak nie jest to jedyny japoński samochód, który Albermo może przekształcić we włoski egzotyk – jest jeszcze Toyota Prius w skórze Ferrari.

Jeśli posiadasz Toyotę Prius, ale chciałbyś pozwolić sobie na Ferrari – Albermo ma dla Ciebie rozwiązanie. Nazwany „Albermo SP42”, niestandardowy zestaw do karoserii przekształca Toyotę Prius w Ferrari Portofino, oblewając japońską hybrydę włoskim stylem.

Toyota Prius jak Ferrari – brat bliźniak?

Podobnie jak zestaw dla Lamborghini Urus, reflektory pozostały fabryczne, ale przedni pas został przeprojektowany, aby odtworzyć Ferrari Portofino. Specjalny przedni zderzak z dużymi wlotami powietrza, zaciemnioną kratką i przednim spojlerem nadaje Priusowi znacznie bardziej agresywny wygląd.

Części zderzaka można kupić za około 4 000 PLN. Z tyłu Albermo zamontowało nowy zderzak i dyfuzor inspirowany Ferrari Portofino – zestaw na tył jest dostępny za około 2 900 PLN. Możesz nawet dodać paski wyścigowe w kolorze włoskiej flagi. Albermo zastąpił również kultowe logo “Prancing Horse” fałszywym logo przedstawiającym… ptaka.

Toyota Prius z bodykit’em Ferrari – to nie koniec modyfikacji

Alternatywnie, można dokupić też kompletny pakiet z dodatkowymi modyfikacjami, w tym przednimi i tylnymi kołami wyścigowymi Volk oraz obniżonym zawieszeniem, ale tu już będzie naprawdę drogo – rachunek wyniesie prawie 130 000 PLN. Mimo wszystko to znacznie mniej niż w przypadku Ferrari Portofino, którego cena zaczyna się od ponad 800 000 PLN.

Oczywisty jest fakt, iż mimo tego, że zmodyfikowana Toyota Prius trochę przypomina Ferrari, to nie ​​oferuje tego samego poziomu osiągów. Napęd Ferrari Portofino to 3,9-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem i mocą 592 koni mechanicznych, dzięki czemu supersamochód może przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 3,5 sekundy. Z drugiej strony Toyota Prius wykorzystuje słabszy, ale o wiele bardziej oszczędny, czterocylindrowy silnik o pojemności 1,8 litra i dodatkowy silnik elektryczny o łącznej mocy 121 KM. W sumie aż dziwne, że te dwa auta są teraz do siebie porównywane…

Znasz podobne historie? Podziel się w komentarzu!