Kto nie marzy o tym, by latać nad miastem, gdy są korki i jeździć po drogach, gdy na ulicach jest luz? Okazuje się, że latający samochód nie jest abstrakcją i można postawić go sobie we własnym garażu. Barrett-Jackson zaoferuje Taylor Aerocar z 1954 roku na aukcji w przyszłym miesiącu!

Taylor Aerocar został opracowany przez inżyniera aeronautyki, Moulton’a (Molt’a) Taylor’a z Longview (Waszyngton). Aerocar to pojazd, który był oferowany tylko w Stanach Zjednoczonych. Auto jest sprawne na drodze i zdatne do lotu, z pełnym certyfikatem FAA. Taylor miał nadzieję zdobyć inwestora i przekazać Aerocar do seryjnej produkcji, ale ostatecznie tylko pięć lub sześć (w zależności od źródła) sztuk zostało wyprodukowanych.

Taylor Aerocar – historia i parametry

Aerocar z 1954 był wystawiany na sprzedaż co najmniej dwa razy w przeszłości – raz za 1,25 mln USD w 2012 roku i drugi raz za niecałe 0,9 mln USD całkiem niedawno. Twórca tego samochodo-samolotu zmarł w 1995 roku. Pojazd jest napędzany za pomocą czterocylindrowego, 320-calowego silnika, który wytwarza prawie 150 KM.

Kabina posiada dwa miejsca zależne od siebie w formie kanapy. W „trybie samochodowym” spory silnik montowany z tyłu przekazuje moc na przednie koła. Skrzydła, śmigła i kadłub są wtedy holowane za autem w formie przyczepy. Przekształcenie Aerocar’a do wariantu latającego można wykonać w czasie krótszym niż 30 minut. Śmigło napędzane silnikiem znajduje się wtedy na końcu ogona.

Aerocar przekształcony w samolot ma mniej więcej 6,4m długości, a rozpiętość skrzydeł wynosi ponad 10m. Maksymalny zasięg podczas lotu to około 480km, pułap wysokości 3700m (3,7km), a maksymalna prędkość w powietrzu dochodzi do 190km/h. Mimo tego optymalna prędkość przelotowa oscyluje wokół 160km/h, a prędkość wznoszenia to około 180m/min.

Jest szansa, że jeszcze długo posłuży

Według Barrett-Jackson, Aerocar przejechał zaledwie 15 254 mil (około 25 000km) i wylatał 781 godzin podczas swoich 65 lat istnienia. Dzieło Taylor’a zostało swojego czasu okrzyknięte „samochodem z wbudowaną autostradą”. Mimo ponadczasowej wizji, pojazd nie trafił do każdego garażu, ale nie zaszkodziło spróbować, by skonstruować coś takiego.

Znasz podobne wynalazki? Podziel się w komentarzu!