Wycieraczki reflektorów prawie odeszły w zapomnienie, ale w latach 80. i 90. były bardzo popularne. Wiele z nich zaskakiwało pomysłowością.

Jako główne zalety wycieraczek reflektorów, wskazywano oczyszczanie lamp szczególnie zimą, bez konieczności wysiadania z samochodu. Obecnie wycieraczki reflektorów ustąpiły miejsca dyszom wysokociśnieniowym, które są obowiązkowe np. w autach z samopoziomującymi reflektorami ksenonowymi. Jednak w XX wieku finezja niektórych producentów nie znała granic.

Mercedes-Benz W123 / W124 Klasa E

Mercedes zastosował tutaj proste i eleganckie rozwiązanie inżynieryjne z łukiem 150 stopni dla wycieraczki. Można było je również obsługiwać niezależnie od wycieraczek przedniej szyby, co nie było powszechne.

Saab 99

Saab 99 był pionierem w wielu aspektach, wycieraczek reflektorów też to dotyczyło. Mechanizm ukrywał się za grillem, a specjalne cięgna przesuwały pióra wzdłuż całych reflektorów.

Volvo 240

Wczesny projekt Volvo 240 był dość niechlujny, ponieważ pióro wycieraczki wystawało ponad osłonę reflektora wykonując łuk. Później silnik wycieraczki przeniesiono w okolice grilla, a wycieraczka wykonywała iście karkołomne manewry…

BMW Serii 3 E30

Jak radzić sobie z czyszczeniem dwóch par okrągłych świateł z przodu samochodu? Wystarczy użyć czterech wycieraczek i udawać, że wcale nie wygląda to głupio. W patencie BMW pióra wyginały się i uszkadzały po pewnym czasie.

Jaguar XJS

W latach 90-tych Jaguar wybrał zastosował podwójne ramiona, które przypominały pantograf. Konstrukcja była dość skomplikowana, ale pióro wycieraczki zachowywało jedną płaszczyznę.

Volvo S60

Na początku XXI wieku większość konkurentów Volvo przestawiło się na używanie dysz wysokociśnieniowych do oczyszczenia reflektorów podczas jazdy. Ale Volvo nadal dzielnie oferowało opcję wycieraczek w S60. Sprytny mechanizm zapewniał łuk bliski 180 stopni oraz… wbudowany spryskiwacz!

Range Rover L322

To ostatni Range Rover, w którym zamontowano wycieraczki reflektorów zamiast dysz wysokociśnieniowych. Piękno tych wycieraczek polega na tym, że zostały tak umieszczone, a reflektor tak skonstruowany, by punkty świetlne zostały dokładnie oczyszczone.

Polski Fiat 125p

A tu gwiazda z Polski. Wycieraczka radośnie obraca się raz w lewo, raz w prawo, by ostatecznie niedokładnie oczyścić lampę.

Łada Niva

W całym cyklu życia, Niva była zarówno tandetnie wykończona, jak i zaskakująco trwała. Udało się w niej również zastosować wyjątkowe wycieraczki reflektorów, które wyglądają podejrzanie, jak bliźniacza koncepcja BMW zastosowana do okrągłych lamp.