Brytyjski producent buduje wręcz doskonałe repliki od 1995 roku. Wykorzystuje amalgamat – tworzywo stosowane np. w stomatologii. Firma rozpoczęła działalność od tworzenia prototypów różnych produktów, w tym pierwszych odkurzaczy Dyson. Tym razem stworzyła obłędne Bugatti Veyron Grand Sport Vitesse w skali 1:8 o wręcz porażającej szczegółowości.

Amalgamat, oprócz stomatologii, wykorzystuje się również do tworzenia modeli w celu rozwoju różnych produktów, projektowania CAD, druku 3D czy CNC. To też doskonały materiał do budowy replik o niezwykłej szczegółowości dla kolekcjonerów. Takie produkty nie są tanie, ale dzięki temu taki model Bugatti Veyron 16.4 Grand Sport Vitesse wygląda jak prawdziwy.

Bugatti Veyron Grand Sport Vitesse w skali 1:8 – szczegółowość nie z tej ziemi

Poziom szczegółowości jest znakomity, włącznie z wnętrzem. Aby uzyskać taki efekt, firma współpracowała z Bugatti i używała pierwotnych plików CAD oraz cyfrowego skanowania oryginalnego samochodu. Wykorzystała również swoje dobre stosunki z Bugatti aby uzyskać obsesyjną ilość szczegółów w oparciu o dostępne wykończenia, materiały i archiwalne rysunki oraz obrazy. Gotowy model był nawet analizowany przez zespół projektowy Bugatti oraz inżynierów tej marki. Wszystko po to, aby zapewnić efekt jak najbliższy doskonałości.

Bugatti Veyron Grand Sport Vitesse w skali 1:8 – wyjątkowe auto, wyjątkowy model

Veyron Grand Sport Vitesse jest arcydziełem inżynierii i nadal najszybszym, produkcyjnym samochodem z otwieranym dachem na świecie, z prędkością 254.04 mp/h (408,83km/h) na swoim koncie. W kolekcji dla miłośników marki Bugatti znajduje się model 57SC Atlantic, niebieski Chiron 2016, Veyron Super Sport w wersji chromowanej, Type 35T, a także niepowtarzalna replika Chiron’a w skali 1:4.

Niestety, ten model w pełni białej repliki Bugatti Veyron Grand Sport Vitesse w skali 1:8 został już sprzedany. Powstał zaledwie jeden egzemplarz. Cena? 15 tys. USD (57 tys. PLN). Obrazuje nie tylko piękno Bugatii, ale również możliwości, jakie daje amalgamat. To prawdziwa sztuka, dlatego ma też swoją cenę.

Znasz podobne historie? Podziel się w komentarzu!